Sygnały nagród w szkoleniu psa – komunikacja z psem

Pierwsze komendy, które poznaje nasz pies to zazwyczaj „siad” i „leżeć”, początkowo wydają się banalnie proste, ale utrudnienia pojawiają się wówczas kiedy nasz pies wykonuje komendę, a po kilku sekundach po prostu sobie wstaje i zajmuje się swoimi sprawami. Czy to oznacza, że pies nie rozumie po polsku? A może za mało razy powtórzyliśmy komendę („siad, siad, siad, leżeć, leżeć”)? Problem tkwi w braku jasnej komunikacji, możemy to zmienić tłumacząc psu, co ma zrobić w danej sytuacji. Dlatego tak ważne jest usystematyzowanie sygnałów nagród dla psa, aby rozmawiać z nim jasno i klarownie.

Pies myśli, kiedy wykonuje polecenia

Ucząc psa nowych zachowań pomagamy my smakołykami i naprowadzamy, kiedy rozumie co chcemy mu przekazać, nagradzamy. Kolejnym etapem nauki jest utrwalanie nauczonych komend / sztuczek. Warto psa nastawić na myślenie. Do tego potrzebna jest nam samokontrola, o której więcej przeczytacie w TUTAJ. Szkolenie psa, to nie tylko treningi posłuszeństwa, to mówiąc ogólnie wychowanie i życie na co dzień ze zrównoważonym pupilem.

 

Leya_Morena_Santi_Fioletowy_Pies

 

Sygnały nagród

W szkoleniu psa używamy różnych sygnałów nagród, nie jest to tylko pochwała „dobry pies”, ale szereg innych słów, które pomagają nam w komunikacji.

„DOBRZE” – jest to słowo nagroda oznaczające kontynuację zachowania. Słowo to jest markerem dobrego zachowania, więc podczas nauki nowej komendy wypowiadając słowo „dobrze” wydajemy po nim nagrodę, aby skojarzyć słowo z jego funkcją. Potem wycofujemy nagrody w postaci smakołyków, dodajemy je od czasu do czasu, aby wzmocnić psu działanie polecenia. Taka komenda na kontynuację zachowania jest niezbędna jeśli chcemy na odległość pomóc psu, np. przy komendzie zostań.

„OK” – słowo, które oznacza możesz wstać, kończące dane zachowanie. W łatwy sposób możemy nauczyć psa tego sygnału. Wydajemy psu polecenie „siad”, kiedy usiądzie po paru sekundach mówimy „ok” i rzucamy smakołyk w niewielkiej odległości. Pies wstanie by go zjeść, a w ten sposób uczy się znaczenia słowa.

„OJ” – żółta kartka. Stosowana raczej na co dzień, kiedy pies zacznie ciągnąć na smyczy i chcemy mu zakomunikować, że robi źle lub jeśli nie zastosuje się do zasad domowych np. brak zabawy w domu, pies ciągle przynosi zabawki, kiedy chcemy w spokoju wypić kawę, wówczas pada słowo „oj” i pies jest odsyłany na posłanie gdzie jest jego miejsce na relaks.

„BIEGAJ” – komenda ta wprowadzona jest między ćwiczeniami żeby rozluźnić psa i pozwolić mu odrobinę popląsać.

„KONIEC” – oznacza koniec ćwiczeń, po jej wydaniu my wracamy do swoich spraw, chowamy zabawki i smakołyki. Dla psa jest to sygnał do relaksu i odpoczynku oraz świetna okazja na załatwianie psich spraw.

Sygnał braku nagrody

Jak wiecie każde szkolenie psa wiąże się ze stresem, a czasem frustracją. Sygnał braku nagrody pozwala zmniejszyć napięcie i sprawnie podpowiedzieć psu jak wygląda poprawnie wykonane zadanie. Słowo „E-E” oznacza stratę, kiedy pies zrywa tyłek z polecenia zostaw, blokujemy go smyczą lub ciałem i naprowadzamy ponownie na pozycję, nie wydając przy tym nagrody. Za poprawianie nie ma nagród. Jeżeli wasz pupil dobrze skojarzy sobie to słowo, będziecie używać go dosyć rzadko, bo psy wolą język korzyści.

Pamiętajcie, że możecie używać dowolnych komend, te które proponuję stosujemy na co dzień.

 

 

 

 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *